<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>każda książka to nowy świat</title>
	<atom:link href="http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.nowy-swiat.pl</link>
	<description>notatki z życia wydawcy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 06:10:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nośnik fizyczny</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=937</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=937#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 06:03:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=937</guid>
		<description><![CDATA[Nośnik fizyczny to nie jest pracownik firmy przeprowadzkowej. Chodzi znów o książki (i o vat, o którym ostatnio piszę aż do znudzenia). Otóż po przedwczorajszym spotkaniu Ważnych Osób reprezentujących książkę (Polska Izba Książki, Polskie Towarzystwo Wydawców Książek, Biblioteka Narodowa) z Ważnymi Osobami z Rządu nie ma już złudzeń &#8211; od 1 stycznia na książki będzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nośnik fizyczny to nie jest pracownik firmy przeprowadzkowej. Chodzi znów o książki (i o vat, o którym ostatnio piszę aż do znudzenia). Otóż po przedwczorajszym spotkaniu Ważnych Osób reprezentujących książkę (Polska Izba Książki, Polskie Towarzystwo Wydawców Książek, Biblioteka Narodowa) z Ważnymi Osobami z Rządu nie ma już złudzeń &#8211; od 1 stycznia na książki będzie 5% vat.<br />
To nie nowina. Rząd ma też (małą) marchewkę. Mianowicie planuje się ujednolicenie stawki preferencyjnej 5% na książki papierowe, audiobooki oraz e-booki wydane na nośnikach fizycznych. To spory postęp, bo do tej pory audiobooki i e-booki miały 22% vat, co znacząco wpływało na ich ceny.<br />
Ale ten nośnik fizyczny&#8230; Okazuje się, że e-book sprzedany on-line będzie nadal obłożony stawką 22% (to jest 23%). Dopiero, gdyby go zgrać na płytę i wysłać pocztą, to vat spadnie do 5%. Ale przecież na tym polega urok e-booka, że można go ściągnąć od razu.<br />
Chcesz kliencie od razu, to płać 23%. </p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D937&amp;linkname=No%C5%9Bnik%20fizyczny">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=937</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaproszenie</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=935</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=935#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 05:27:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=935</guid>
		<description><![CDATA[Dziś zaproszenie na najbliższy wtorek. Dla młodych ciałem i młodych duchem: spotkanie z Małgorzatą Karoliną Piekarską i promocja jej najnowszej książki &#8222;LO-teria&#8221;. Spotkanie poprowadzi Miłka Skalska, a fragmenty książki przeczyta rockman i poeta Muniek Staszczyk. Można się zapisywać na Facebooku. Zapraszam: 14 września, o godz. 18:00, Dom Literatury, Krakowskie Przedmieście 87/89 (Warszawa, rzecz jasna). PS. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.nowy-swiat.pl/materialy/loteria-okladka-200px.jpg" align="left" hspace="8" />Dziś zaproszenie na najbliższy wtorek. Dla młodych ciałem i młodych duchem: spotkanie z Małgorzatą Karoliną Piekarską i promocja jej najnowszej książki &#8222;LO-teria&#8221;.<br />
Spotkanie poprowadzi Miłka Skalska, a fragmenty książki przeczyta rockman i poeta Muniek Staszczyk.<br />
Można się <a href="http://www.facebook.com/event.php?eid=100476276680589&#038;ref=ts">zapisywać na Facebooku</a>.</p>
<p>Zapraszam: 14 września, o godz. 18:00, Dom Literatury, Krakowskie Przedmieście 87/89 (Warszawa, rzecz jasna).<br />
PS. A kto nie czytał, może duże fragmenty &#8222;LO-terii&#8221; znaleźć <a href="http://www.feedbooks.com/userbook/13507">tutaj</a>.</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D935&amp;linkname=Zaproszenie">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=935</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słowniki się dematerializują</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=933</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=933#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 05:54:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=933</guid>
		<description><![CDATA[To wiadomość podobna do tej, że Volvo będą teraz produkowali Chińczycy. Otóż najsłynniejszy słownik języka angielskiego &#8211; &#8222;Oxford English Dictionary&#8221; &#8211; ma być odtąd dostępny wyłącznie w wersji elektronicznej. Kto ma na półkach 20-tomową edycję drukowaną, ten wkrótce będzie dumnym posiadaczem białego kruka. Wiadomość tę wyczytałem oczywiście w internecie (źródło tutaj). Autor artykułu przepytał również [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To wiadomość podobna do tej, że Volvo będą teraz produkowali Chińczycy. Otóż najsłynniejszy słownik języka angielskiego &#8211; &#8222;Oxford English Dictionary&#8221; &#8211; ma być odtąd dostępny wyłącznie w wersji elektronicznej. Kto ma na półkach 20-tomową edycję drukowaną, ten wkrótce będzie dumnym posiadaczem białego kruka.<br />
Wiadomość tę wyczytałem oczywiście w internecie (źródło <a href="http://wyborcza.pl/1,75248,8343500,Ta_karta_sie_zamyka__Koniec_papierowych_slownikow_.html">tutaj</a>).<br />
Autor artykułu przepytał również polskich wydawców słowników. PWN obserwuje spadek sprzedaży wersji drukowanej, a wzrost &#8211; elektronicznej (na pendrive&#8217;ach).<br />
Ale co będziemy teraz dumnie ustawiać na półkach?</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D933&amp;linkname=S%C5%82owniki%20si%C4%99%20dematerializuj%C4%85">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=933</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nagroda dla &#8222;Źródła Mamerkusa&#8221;</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=929</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=929#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 04:46:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=929</guid>
		<description><![CDATA[Pisałem już o wznowieniu Warszawskiej Premiery Literackiej, nagrody z 25-letnią tradycją. Jury pod przewodnictwem Anny Nasiłowskiej nadrabia zaległości; przyznano nagrody za pierwsze półrocze tego roku. I oto książką czerwca 2010 zostało &#8222;Źródło Mamerkusa&#8221; Leszka Białego. Uroczyste wręczenie odbędzie się pewnie za miesiąc; dam znać. Natomiast kto jeszcze nie czytał &#8222;Źródła&#8221; może zapoznać się z fragmentami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.nowy-swiat.pl/materialy/zrodlo-mamerkusa-okladka-200px.jpg" align="left" hspace="8" />Pisałem już o wznowieniu Warszawskiej Premiery Literackiej, nagrody z 25-letnią tradycją. Jury pod przewodnictwem Anny Nasiłowskiej nadrabia zaległości; przyznano nagrody za pierwsze półrocze tego roku. I oto książką czerwca 2010 zostało &#8222;Źródło Mamerkusa&#8221; Leszka Białego. Uroczyste wręczenie odbędzie się pewnie za miesiąc; dam znać. Natomiast kto jeszcze nie czytał &#8222;Źródła&#8221; może zapoznać się z fragmentami <a href="http://www.feedbooks.com/userbook/7810">tutaj</a>. Gorąco zachęcam, bo książka to naprawdę wyjątkowa.</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D929&amp;linkname=Nagroda%20dla%20%26%238222%3B%C5%B9r%C3%B3d%C5%82a%20Mamerkusa%26%238221%3B">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=929</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajemniczy fragment</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=926</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=926#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 07:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=926</guid>
		<description><![CDATA[Co pewien czas zamieszczam tu &#8222;tajemniczy fragment&#8221; książki, która jest dopiero przygotowywana do druku, nie podając szczegółów. Tak będzie i dziś. Dodam tylko, że dla osób, które planują lub spodziewają się dziecka będzie to lektura obowiązkowa. Ten rozdział powinien się nazywać: czego nie mówią w szkole rodzenia. Ale także: czego nie mówią inne mamy, żeby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co pewien czas zamieszczam tu &#8222;tajemniczy fragment&#8221; książki, która jest dopiero przygotowywana do druku, nie podając szczegółów. Tak będzie i dziś. Dodam tylko, że dla osób, które planują lub spodziewają się dziecka będzie to lektura obowiązkowa.</p>
<p><em>Ten rozdział powinien się nazywać: czego nie mówią w szkole rodzenia. Ale także: czego nie mówią inne mamy, żeby cię całkowicie nie zniechęcić do posiadania dzieci. Będę do niego dopisywać sukcesywnie wszystkie rzeczy, które mi się przypomną. Że karmienie piersią na początku boli, nawet jak wszystko jest w porządku. I po to uruchamia się do krwi środek znieczulający, który działa już po kilkudziesięciu sekundach od pociągnięcia przez dziecko/laktator. Jak odchodzą wody płodowe? Nie tylko łagodnie, w łóżku, nagle robi nam się ciepło. Mogą eksplodować! Że nawet ze znieczuleniem zewnątrzoponowym skurcze parte wściekle bolą, a przecież przy nich należy wykonać jeszcze wielką pracę! Że po porodzie warto jest zapłacić każde pieniądze za bliskość czystej intymnej łazienki.<br />
A nawet jak coś powiedzą, to człowiekowi nie starcza wyobraźni, żeby to sobie przełożyć na połogowe realia. Karmienie co trzy godziny? Przecież to oznacza, że przez parę miesięcy nie pośpisz dłużej niż dwie i pół godziny naraz! Jestem rozkojarzona i chaotyczna bardziej niż zwykle, do znajomych mówię, że to brak fazy REM i po to jest urlop macierzyński, żeby kobiety niczego w takim stanie nie popsuły w pracy.<br />
Cztery dni po porodzie przyjechała do nas moja mama z jedzeniem popakowanym na klika najbliższych dni: rosołki, klopsiki, pierogi, krupnik, szarlotka. Mój młodszy brat pyta ją przed wyjazdem: &#8211; Zostawisz mi kawałek ciasta czy wszystko weźmiesz do Magdy? Ja nawet za bardzo nie lubię szarlotki, ale włącza mi się syndrom starszego dziecka.<br />
Nigdy nie przypuszczałam, że będę komuś tak wdzięczna za posiłek.<br />
Mama się dziwi: masz tyle książek, a nie kupiłaś niczego o ciąży i rozwoju dziecka? Ona nie wierzy w wiedzę z portali internetowych, przefiltrowaną przez zdrowy rozsądek, i wysyła mi swój stary poradnik, chyba z początku lat osiemdziesiątych, gdzie o karmieniu piersią piszą, żeby od pierwszych dni karmić dziecko o 9, 12, 15, 18, 21, północy, a potem dopiero o szóstej rano. Autorzy nie piszę niestety, co robić, gdy dziecko w przerwie ryczy i domaga się ssania. Inna sprawa, że z przyjemnością czytam książkę o rozwoju dziecka, napisaną poważnie i rzeczowo, z wiedzą niepoddaną marketingowym zabiegom i bez &#8211; czasem nawet nieuświadomionego &#8211; piaru różnych produktów. Fascynujący jest rozdział o wychowaniu i zabawach w drugim i trzecim roku życia, choć z dzisiejszej perspektywy wydaje mi się, że dzielą nas od nich lata świetlne.<br />
Moja doba, moje życie zostało poszatkowane na trzygodzinne sety: karmienie, usypianie, czuwanie, bez względu na porę dnia i dzień tygodnia. Lato, jesień, zima, wiosna, do Boliwii droga prosta, wiosna, lato, jesień, zima, nic mi się nie przypomina. &#8211; Od tej pory już nigdy nie będziesz sama &#8211; mówi moja mama. Zapominam o Krzysiu tylko na chwilkę, choć jeszcze w parę tygodni po jego narodzinach budził mnie w nocy płacz, a ja przez moment nie wiedziałam, co się dzieje. W końcu prawie trzydzieści lat bez dziecka zrobiło swoje.<br />
Po urodzeniu syna zmieniła mi się biochemia mózgu. Nie mogę słuchać wiadomości o molestowanych dzieciach i bitych noworodkach. Może dlatego, że część mnie w głębi duszy już wie, że to takie proste: zemścić się na dziecku za to, że jest.<br />
</em></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D926&amp;linkname=Tajemniczy%20fragment">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=926</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Finał konkursu na Food-buźki</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=924</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=924#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 06:02:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=924</guid>
		<description><![CDATA[Dziś piątek, należy się coś lżejszego. Otóż na cook-book.pl dobiega końca konkurs na food-buźki. Co to takiego food-buźka? Rzut oka poniżej wystarczy za odpowiedź, ale dodam, że chodziło o wzorowanie się na Giuseppe Arcimboldo. Z nadesłanych prac wybraliśmy finałową dziesiątkę, na którą oczywiście można głosować (zachęcam!).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś piątek, należy się coś lżejszego. Otóż na cook-book.pl dobiega końca konkurs na food-buźki. Co to takiego food-buźka? Rzut oka poniżej wystarczy za odpowiedź, ale dodam, że chodziło o wzorowanie się na Giuseppe Arcimboldo. Z nadesłanych prac wybraliśmy finałową dziesiątkę, na którą oczywiście można głosować (zachęcam!).</p>
<p><a href="http://www.cook-book.pl/album.php?user=Kamil&#038;album_id=82"><img src="http://blog.nowy-swiat.pl/fb1.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://blog.nowy-swiat.pl/fb2.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://blog.nowy-swiat.pl/fb3.jpg" alt="" /></a></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D924&amp;linkname=Fina%C5%82%20konkursu%20na%20Food-bu%C5%BAki">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=924</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kulisy porwania Krzysztofa Olewnika</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=922</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=922#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 05:53:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=922</guid>
		<description><![CDATA[Pod koniec września w naszym wydawnictwie ukaże się książka Roberta Sochy &#8222;Nie chodziło o okup. Kulisy porwania Krzysztofa Olewnika&#8221;. Porwanie Olewnika to najbardziej tajemnicze porwanie w historii polskiej kryminalistyki, odbiegające od wszelkich schematów. Jeszcze nigdy porywacze tak często nie kontaktowali się z rodziną; nigdy nie zwlekali tak długo z podjęciem okupu; nigdy nie przetrzymywali tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.nowy-swiat.pl/olewnik.jpg" align="left" hspace="8" />Pod koniec września w naszym wydawnictwie ukaże się książka Roberta Sochy &#8222;Nie chodziło o okup. Kulisy porwania Krzysztofa Olewnika&#8221;.<br />
Porwanie Olewnika to najbardziej tajemnicze porwanie w historii polskiej kryminalistyki, odbiegające od wszelkich schematów. Jeszcze nigdy porywacze tak często nie kontaktowali się z rodziną; nigdy nie zwlekali tak długo z podjęciem okupu; nigdy nie przetrzymywali tak długo porwanego; nigdy – co najbardziej przerażające – policja i prokuratura nie były tak zadziwiająco nieudolne. Przez tę sprawę ministrowie tracili stanowiska, a gangsterzy niemal seryjnie umierali w aresztach.<br />
To wiemy. Poszlaki wskazują jednak, że sprawa ma wiele pięter. (Bada ją zresztą specjalna komisja sejmowa). W książce &#8222;Nie chodziło o okup&#8221; Socha stara się rozwikłać, kto i dlaczego stał za porwaniem Krzysztofa Olewnika. Autor stawia śmiałe hipotezy, łącząc znane fakty i docierając do nowych.</p>
<p>PS. Robert Socha, z wykształcenia prawnik po egzaminie prokuratorskim, a od 2003 roku dziennikarz w telewizji TVN, był jednym z pierwszych, którzy zajęli się sprawą porwania. W 2008 roku był nominowany do nagrody Grand Press za jeden z reportaży o sprawie Olewnika. </p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D922&amp;linkname=Kulisy%20porwania%20Krzysztofa%20Olewnika">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=922</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>1939</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=918</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=918#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 06:36:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=918</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie dni sierpnia to rocznica &#8222;Solidarności&#8221;, świętowana po polsku, czyli w sporach i kłótniach. Dziś &#8211; początek roku szkolnego, ale przede wszystkim &#8211; kolejna rocznica wybuchu wojny. Nie okrągła, jak w zeszłym roku, więc obchody mniej huczne, ale zawsze skłaniająca do zadumy. Bo nie tyle obchody i mowy są ważne, ale rozmyślania i wnioski. Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie dni sierpnia to rocznica &#8222;Solidarności&#8221;, świętowana po polsku, czyli w sporach i kłótniach. Dziś &#8211; początek roku szkolnego, ale przede wszystkim &#8211; kolejna rocznica wybuchu wojny. Nie okrągła, jak w zeszłym roku, więc obchody mniej huczne, ale zawsze skłaniająca do zadumy. Bo nie tyle obchody i mowy są ważne, ale rozmyślania i wnioski. Jak to się stało, że społeczeństwo jeszcze 31 sierpnia 1939 było przekonane, że &#8222;nie oddamy ani guzika&#8221;, a już tydzień później niemieckie czołgi były pod Warszawą?<br />
Chciałbym przypomnieć ubiegłoroczną premierę, która wywołała żywe dyskusje &#8211; &#8222;1939&#8243; Tomasza Łubieńskiego. Fragmenty książki można przeczytać <a href="http://www.feedbooks.com/userbook/7240">tutaj</a>.</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D918&amp;linkname=1939">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=918</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Usługa niepracochłonna</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=915</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=915#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 06:49:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=915</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma co się łudzić co do możliwości zachowania zerowej stawki Vat na książki. Ale wczoraj przeczytałem bardzo zabawny tekst. Polska Agencja Prasowa podaje, że: Od 1 stycznia 2011 r. stawka VAT na książki wzrośnie z 0 proc. do 5 proc., co wiąże się z wygaśnięciem zgody UE na stosowanie zerowego podatku na książki &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma co się łudzić co do możliwości zachowania zerowej stawki Vat na książki. Ale wczoraj przeczytałem bardzo zabawny tekst. Polska Agencja Prasowa podaje, że: <em>Od 1 stycznia 2011 r. stawka VAT na książki wzrośnie z 0 proc. do 5 proc., co wiąże się z wygaśnięciem zgody UE na stosowanie zerowego podatku na książki &#8211; wyjaśnia resort finansów. Dodaje, że w 2011 r. kończą się też inne unijne derogacje na stosowanie niższych podatków.</em><br />
Ok, czyli nie tylko wydawcom i czytelnikom się pogorszy. Komu jeszcze? Czytamy dalej: <em>MF informuje, że derogacja związana z VAT na książki to nie jedyna, z której korzysta Polska. Kolejna dotyczy stosowania obniżonej stawki VAT w odniesieniu do niektórych usług pracochłonnych (np. naprawy rowerów, obuwia, czy pomocy domowej). (&#8230;) Obniżoną stawkę będziemy mogli jednak stosować bezterminowo. MF zaznacza, że usługi pracochłonne zostały włączone do załącznika III dyrektywy Rady, &#8222;który umożliwia wszystkim państwom członkowskim bezterminowe stosowanie stawki obniżonej do ww. kategorii usług bez konieczności uzyskiwania prolongaty odstępstwa w tym zakresie&#8221;.</em><br />
Jeśli dobrze zrozumiałem, gorzej będzie tylko nam. Szewcy, pomoce domowe i naprawiacze rowerów zostaną przy obniżonej stawce, bo prowadzą &#8222;usługi pracochłonne&#8221;. Nasze &#8211; wydawców &#8211; usługi (dla ludności) są zatem absolutnie niepracochłonne.</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D915&amp;linkname=Us%C5%82uga%20niepracoch%C5%82onna">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=915</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koty!</title>
		<link>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=913</link>
		<comments>http://blog.nowy-swiat.pl/?p=913#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 06:16:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.nowy-swiat.pl/?p=913</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu pisałem o starcie &#8222;miauczącej strony&#8221; na Facebooku. Przez kilka dni strona zyskała ponad 600 fanów, można też obejrzeć (według stanu na poniedziałek rano), ponad 70 fantastycznych kocich fotek. Nie myślałem, że to pójdzie tak szybko. &#8222;Miauczącą stronę&#8221; można zobaczyć pod adresem: www.facebook.com/SlawneKoty. A w tym tygodniu światło dzienne ujrzy książka Andżeliki Piechowiak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu pisałem o starcie &#8222;miauczącej strony&#8221; na Facebooku. Przez kilka dni strona zyskała ponad 600 fanów, można też obejrzeć (według stanu na poniedziałek rano), ponad 70 fantastycznych kocich fotek. Nie myślałem, że to pójdzie tak szybko.<br />
&#8222;Miauczącą stronę&#8221; można zobaczyć pod adresem: <a href="http://www.facebook.com/SlawneKoty">www.facebook.com/SlawneKoty</a>.<br />
A w tym tygodniu światło dzienne ujrzy książka Andżeliki Piechowiak &#8222;Koty i ich sławni ludzie&#8221;, więc przyjemności dla miłośników kotów będzie co niemiara.<br />
Kociarze łaczcie się!</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fblog.nowy-swiat.pl%2F%3Fp%3D913&amp;linkname=Koty%21">Podaj dalej</a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.nowy-swiat.pl/?feed=rss2&amp;p=913</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
