Przegapiłem wczoraj Międzynarodowy Dzień Pisarza. Święto to raczej nowe, bo obchodzone z inicjatywy Pen Clubu od 1984 roku. Z tej okazji wszystkim autorom składam najlepsze życzenia. Najlepiej, by odnieśli sukces jak ten pan:

albo ta pani

i żeby uniknęli kłopotów, jakie były udziałem poniższego bohatera: