Zawsze miałem mieszane uczucia jeśli chodzi o Dzień Kobiet. Bo zgadzam się z krytyką, że co kobietom po kwiatku na 8 marca, skoro przez cały okrągły rok jest Dzień Mężczyzn; nie mówiąc już o tym, iż facet oczekuje, że jak kobieta dostanie kwiatek to winna w poczuciu wdzięczności skakać wokół swojego mężczyzny. Czyli – Dzień Kobiet jest zły.

Ale – jak się okazuje – w ostatnich latach albo równouprawnienie posunęło się naprzód (i Dni Mężczyzn zanikają), albo też mężczyźni się zmienili, bo pozytywne przyjęcie 8 marca rośnie. Może za kilka-kilkanaście lat to panie będą wręczać kwiatki swoim panom, w podzięce za całoroczne gotowanie, prace domowe i opiekę nad dziećmi.

PS. Przygotowaną przez nas podstronę www z życzeniami na 8 marca odwiedziło w ten weekend blisko 400 osób. To miłe.