Już w lutym niebawem w księgarniach znajdzie się nowa książka Krystyny Lubelskiej – „Wyspa bez dostępu do morza”. O czym jest ta powieść? Rzecz dzieje się w niedalekiej przyszłości, gdy Nagroda Nobla sięga już ponad dwadzieścia milionów dolarów, gdy klonuje się ludzi i gdy wszystkie samochody mają wbudowanego autopilota. Na początek Krystyna Lubelska przedstawia w groteskowym świetle familię noblisty, geniusza literatury, ale i despoty, który w wielkim domu zgromadził całe swe potomstwo oraz wszystkie żony. Nikt z jego bliskich nie musi pracować, ale owszem, jest pewna robota, którą ci ludzie mają do wykonania: jest nią wytrzymywanie kondycji królika doświadczalnego, bo Santor traktuje swych familiantów jako materiał obserwacyjny potrzebny mu przy pisaniu. Lektura to bardzo wciągająca, choć ja już o tym wiem, a Państwo będziecie mieli okazję to sprawdzić dopiero za dwa-trzy tygodnie.