Właśnie rozpoczął się Tydzień e-booka (ale którego, zapytałby ktoś złośliwy). E-booków na razie w Polsce niewiele, trzeba je wesprzeć. Choć z tym wsparciem może być trudno, bo wiele osób uważa e-booki za takie gremliny, które na pozór miłe i puchate, wcześniej czy później przemienią się w straszne potwory.

Międzynarodowy Tydzień e-booka ma za zadanie oswoić te stworzenia. W Polsce partnerem Tygodnia jest Password Incorrect – blog o e-bookach mobilnych i literaturze cyfrowej. Tam też można znaleźć wpis:
Tydzień E-Booka 2010: weź udział!, z którego dowiemy się co to są e-booki, gdzie je znaleźć i czy są nieodwołalnie przywiązane do komputera.